 |
COSMIC CHALLENGE - Barnard 86
[ARTYKUŁY]
2025-07-06 | Phil Harrington | źródło www.philharrington.net
KOSMICZNE WYZWANIE
Zalecana apertura na ten miesiąc:
Duże lornetki i teleskopy 3-5 cali (7,6-12,7 cm)
| Cel |
Typ |
RA |
Dec |
Gwiazdozbiór |
Gęstość (Opacity) |
Rozmiary |
| Barnard 86 |
Ciemna mgławica |
18h03,0m |
-27°52,0' |
Strzelec |
5 |
5' |
Letnie niebo jest pełne bezgwiezdnych pustych przestrzeni, które wyglądają niemal jak dziury we Wszechświecie. Przez większą część XIX i na początku XX wieku astronomowie nie potrafili wyjaśnić, czym one są. Czy to rzeczywiście puste obszary, czy też jakiś rodzaj ciemnej materii, która po prostu blokuje światło gwiazd znajdujących się za nimi?
Powyżej: Mapa nieba letniego ze Star Watch Phila Harringtona
z zaznaczonym położeniem wyzwania na ten miesiąc.

Powyżej: Mapa przeglądowa Kosmicznego Wyzwania w tym miesiącu
Kliknij na mapę by otworzyć wersję PDF do druku.
Pierwszym astronomem, który dogłębnie zbadał te tajemnicze obszary, był Edward Emerson Barnard. W artykule opublikowanym w 1919 roku w Astrophysical Journal pt. On the Dark Markings of the Sky with a Catalogue of 182 such Objects, Barnard przedstawił wyniki swoich wstępnych badań, z których wynikało, że obszary te nie były wcale puste. Były to raczej rozległe chmury nieprzezroczystej materii międzygwiezdnej. W chwili jego śmierci, w roku 1923, badania Barnarda były w toku, ale ostatecznie doprowadziły do powstania drugiego, rozszerzonego zestawienia A Photographic Atlas of Selected Regions of the Milky Way, które zostało opublikowane pośmiertnie w roku 1927. Ta druga publikacja rozszerzyła katalog ciemnych mgławic Barnarda do 349 pozycji. Sto lat później jego prace nadal stanowią punkt odniesienia dla wszystkich późniejszych badań. Niezależnie od tego, czy wynika to z zanieczyszczenia światłem, braku dobrych map, czy też może z powodu dużej liczby jasnych obiektów do obserwacji, wielu miłośników astronomii unika poszukiwania ciemnych mgławic. W pewnym sensie jest to zrozumiałe. Żaden inny rodzaj obiektów głębokiego nieba nie jest tak podatny na niekorzystne warunki atmosferyczne, jak ciemne mgławice. Najlżejsze zamglenie lub zanieczyszczenie światłem zazwyczaj wystarczają, aby zwiększyć jasność tła nieba na tyle, że pochłania ono te ciemne, zimne chmury międzygwiezdnych ziaren pyłu. Tegomiesięczne ciemne wyzwanie nie jest tu wyjątkiem. Barnard 86 (B86) jest nie do dostrzeżenia na miejskim niebie, ponieważ nie istnieje filtr przeciwdziałający zanieczyszczeniu światłem, który zniwelowałby destrukcyjny wpływ naszej nadmiernie oświetlonej cywilizacji na jej widoczność. Nawet przyzwoita miejscówka podmiejska może być wystarczająco jasna, aby B86 pozostała niewidoczna. Poszukaj ciemnej wiejskiej lokalizacji, a bez problemu dostrzeżesz tę czarną jak atrament chmurę przez lornetkę o średnicy 70mm lub większej, czy teleskop o aperturze co najmniej 3 cali (7,6 cm).
Powyżej: Zdjęcie B86 oraz NGC 6520 wykonane przez użytkownika CN z Nowej Zelandii RMS82 za pomocą Starwave Ascent 80ED
z reduktorem 0,8 (f/5,6) z kamerą Player One Saturn-C SQR (IMX533), na iOptron AZ Mount Pro.
Powyżej: Autorski szkic cyfrowy B86 oraz NGC 6520 widocznych przez 4-calowy (10,2 cm) refraktor.
Jeśli chodzi o widoczność, Barnard 86 ma kilka wyraźnych zalet w porównaniu z innymi ciemnymi mgławicami. Po pierwsze, leży pomiędzy gromadą otwartą NGC 6520 a pomarańczową gwiazdą SAO 186161 o jasności 7 magnitudo. Jej położenie pomiędzy tymi dwoma jasnymi obiektami sprawia, że dokładne namierzenie jej pozycji jest dość prostym zadaniem. Kolejną zaletą jest to, że w przeciwieństwie do wielu ciemnych mgławic, które mają dość niewyraźne kontury, B86 ma ostro zarysowane granice. Dokładnie widać, gdzie się zaczyna i gdzie się kończy. Wreszcie, jej klasa 5. w skali gęstości od 1 do 5 wskazuje, że ten obłok jest naprawdę ciemny. Ponieważ Barnard 86 ma tylko 5' średnicy, powiększenie od 100x do, być może, 125x zapewni najlepszy widok na nią i na jej dwie jasne sąsiadki. W teleskopach amatorskich B86 wydaje się mieć kształt klina, którego zachodnia granica skierowana w stronę SAO 186161 jest około dwa razy dłuższa niż strona najbliższa gromadzie. NGC 6520 również rozciąga się na około 5', z jakimiś dwoma tuzinami gwiazd widocznymi przez mój 8-calowy (20 cm) reflektor. Ich bliskie położenie na niebie w sposób naturalny rodzi pytanie, czy Barnard 86 i NGC 6520 są ze sobą fizycznie powiązane, czy też po prostu przypadkowo leżą w tej samej linii widzenia. Dowody astronomiczne sugerują prawdziwe powiązanie przestrzenne. Oba obiekty leżą w kierunku wybrzuszenia galaktycznego, a szacunkowa odległość każdego z nich od Ziemi wynosi około 6000 lat świetlnych, co sprawia, że fizyczne powiązanie jest wiarygodne. Barnard 86 jest prawdopodobnie częścią tego samego kompleksu obłoków molekularnych, z którego powstała NGC 6520. Gromady otwarte, takie jak NGC 6520, powstają z takich gęstych obłoków i prawdopodobnie Barnard 86 stanowi nierozproszoną pozostałość pierwotnej wylęgarni gwiazd. Gwiazdy w NGC 6520 są stosunkowo młode - mają zaledwie kilkaset milionów lat - więc przetrwanie gęstego, ciemnego obłoku w pobliżu jest zgodne z typowymi skalami czasowymi rozpraszania się obłoków molekularnych. Tak więc, Barnard 86 i NGC 6520 nie są jedynie parą optyczną; prawdopodobnie są spokrewnione, dzieląc wspólne pochodzenie w tym samym regionie gwiazdotwórczym. Obecnie, jasne gwiazdy NGC 6520 rozświetlają otaczającą przestrzeń, podczas gdy Barnard 86 pozostaje mrocznym, ponurym rodzeństwem. Wspólnie stanowią wspaniałe studium kontrastu. Nawiasem mówiąc, tych, którzy pod koniec tego miesiąca wybierają się do Stellafane w Springfield w stanie Vermont, informuję, że zarówno B86, jak i NGC 6520 znajdują się na mojej liście Binocular Observing Olympics (BOO) 2025. Mam nadzieję, że spróbujecie dostrzec wszystkie 20 obiektów z tegorocznej listy i zdobędziecie specjalną odznakę za to osiągnięcie. Pełną listę BOO oraz wiele innych informacji na temat zlotu można znaleźć i pobrać ze strony internetowej Stellafane.
Masz swój ulubiony obiekt-wyzwanie? Chciałbym usłyszeć o nim i o tym, jak poradziłeś sobie z tegomiesięcznym sprawdzianem. Skontaktuj się ze mną poprzez moją stronę internetową lub komentując ten artykuł na forum dyskusyjnym.
Do następnego miesiąca pamiętaj, że połowa zabawy to ten dreszczyk emocji. Gra trwa!
O Autorze:Phil Harrington pisze comiesięczne artykuły w magazynie Astronomy oraz jest autorem 9 książek o tematyce astronomicznej. Aby dowiedzieć się więcej, odwiedź jego stronę internetową www.philharrington.net. Kosmiczne Wyzwanie Phila Harringtona jest chronione prawem autorskim 2025 przez Philipa S. Harringtona. Wszelkie prawa zastrzeżone. Zakaz kopiowania, całości lub części, poza pojedynczymi kopiami do użytku osobistego, bez pisemnej zgody posiadacza prawa autorskiego.
| |
| |
|
|